Młodzi w Łodzi » Kto zarabia 3,5 tys. brutto? Młody mechatronik
Kto zarabia 3,5 tys. brutto? Młody mechatronik26.02.2011
Łódź stanie się kuźnią mechatroników. — Przyszłościowy zawód, bardzo dobrze się zarabia — mówią eksperci. Wczoraj otwarto Ośrodek Edukacji Mechatronicznej.
Ośrodek powstał dzięki funduszom unijnym oraz pieniądzom z Łódzkiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego. — Udało nam się kupić sprzęt z najwyższej półki — mówi Janusz Moss, dyrektor ośrodka.
Są obrabiarki sterowane numerycznie i laboratoria robotów. — Monterzy tej linii technologicznej powiedzieli, że składają dopiero drugą taką w Europie — cieszy się Moss.
Ośrodek będzie służył uczniom i dorosłym, tym, którzy chcą się mechatroniki nauczyć oraz do tego zawodu przekwalifikować. Na zajęcia już zapisują się chętni z całego województwa. — Nic dziwnego, to bardzo przyszłościowy zawód — uważają eksperci.
Bo technik mechatronik nadzoruje pracę urządzeń w zakładach, programuje maszyny i zajmuje się automatyzacją linii produkcyjnych. Musi znać się na informatyce, mechanice, robotyce i elektronice. — Potrzeba nam takich specjalistów — nie ukrywają szefowie łódzkich zakładów, a mechatroników poszukują m.in. Bosch i Siemens, Indesit oraz Amcor.
- W regionie brakuje około tysiąca mechatroników — mówi Stanisław Syguła z Cechu, właściciel łódzkich salonów Citroen i Hyunadai. — Ci, którzy kończą szkoły zawodowe, znajdują zatrudnienie od ręki. U mnie najlepsi zarabiają nawet 3,5 tys. zł.
Wysokie zarobki potwierdzają eksperci z firmy raportującej rynek wynagrodzeń Sedlak&Sedlak. Mechatronik w Łodzi ze średnim wykształceniem zarabia dokładnie tyle samo co absolwent studiów wyższych po kierunkach humanistycznych. I o ile na przykład psycholog po UŁ przez kilka lat życia zawodowego może nie przekroczyć 3 tys. zł brutto, o tyle elektronik po technikum szybko dostaje 3,3 tys. zł brutto.
- Niestety, mimo dobrych zarobków wielu specjalistów wyjedzie do Niemiec — boją się członkowie Cechu Rzemiosł Motoryzacyjnych. — Dlatego kształcenie nowych fachowców to dziś najważniejsze zadanie.
Widzą to uczelnie wyższe. Politechnika Poznańska buduje wielkie Centrum Mechatroniki, a łódzka — też za unijne pieniądze — stawia Fabrykę Inżynierów XXI wieku, w której mechatronika będzie jednym z ważniejszych kierunków.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

07.03.2011
Jeśli osoba po szkole zawodowej zarabia 3,5 tys. zł to ile będzie zarabiał absolwent wyższej uczelni? który kończąc studia ma nie za duże doświadczenie w zawodzie.
Ponieważ to czego uczą na studiach nie ma się jak z wymaganiami stawianymi przez pracodawców?
Skoro brakuje 1000 mechatroników to proszę o informację, w jakich firmach i ile osób potrzebują i z jakim wykształceniem i doświadczeniem zawodowym?
Z tego artykułu wynika iż lepiej skończyć zawodówkę i iść do pracy niż studiować 3,5 roku, uzyskać tytuł inż. i zasilić szeregi bezrobotnych?
zatroskany Student
30.03.2012
racja
04.04.2012
Studia mechatroniczne inżynierskie to nie 3,5 roku, ale pełne 4 lata + czas na pisanie pracy. Rzadko kto się wyrabia w tych 4 latach, bo to ciężkie studia — trzeba znać się na elektronice, optyce, mechanice, informatyce itd., nie można skupić się na wąskiej dziedzinie.