Dok­tor Jose Manuel Bar­roso z Uni­wer­sy­tetu Łódzkiego12.10.2010

- To zaszczyt być wyróż­nio­nym przez jedną z naj­waż­niej­szych uczelni w Pol­sce — powie­dział Jose Manuel Bar­roso, odbie­ra­jąc hono­rowy dok­to­rat Uni­wer­sy­tetu Łódzkiego.

W połu­dnie aula w „Para­gra­fie” (budy­nek prawa przy ul. Kop­ciń­skiego) była już pełna, ale prze­wod­ni­czący Komi­sji Euro­pej­skiej z powodu mgły wciąż krą­żył nad Łodzią. Samo­lot wylą­do­wał tuż przed godz. 13.

Bar­roso przy­je­chał pod ochroną funk­cjo­na­riu­szy Biura Ochrony Rządu. Każdy, kto chciał zoba­czyć uro­czy­stość, musiał poka­zać, co ma w kie­sze­niach. Poli­cjanci poma­gali sobie wykry­wa­czem metali, a przy drzwiach czu­wał też czarny labra­dor.

- Jest czo­ło­wym poli­ty­kiem Europy, wybit­nym mężem stanu — powi­tał gościa rek­tor UŁ prof. Wło­dzi­mierz Nykiel. Znacz­nie dłu­żej o Bar­roso mówiła jego pro­mo­torka prof. Elż­bieta Oleksy z Wydziału Stu­diów Mię­dzy­na­ro­do­wych i Poli­to­lo­gicz­nych UŁ: — Może poszczy­cić się bły­sko­tliwą karierą, któ­rej było pisane wpły­nąć na losy świata.

Zanim 54-letni dziś Bar­roso został poli­ty­kiem, był stu­den­tem prawa w Lizbo­nie, a potem nauk poli­tycz­nych w Gene­wie. Oba uni­wer­sy­tety ukoń­czył z wyróż­nie­niem. Potem były sty­pen­dia i staże na uczel­niach w Sta­nach Zjed­no­czo­nych, Luk­sem­burgu, we Wło­szech. W 1980 r. wstą­pił do por­tu­gal­skiej Par­tii Socjal­de­mo­kra­tycz­nej, a w 1999 r. został jej prze­wod­ni­czą­cym. Szybko awan­so­wał na mini­stra spraw zagra­nicz­nych w rzą­dzie Por­tu­ga­lii, pre­miera, a w 2004 r. — na prze­wod­ni­czą­cego KE.

Bar­roso uczest­ni­czył też w misjach poko­jo­wych, m.in. w Afryce, ale o nada­niu mu tytułu dok­tora hono­ris causa łódzkiej uczelni prze­są­dziło zaan­ga­żo­wa­nie na rzecz Europy. — Jest stra­te­giem, który uła­twia prze­miany zacho­dzące w Unii, sza­nu­jąc soli­dar­ność, wol­ność i demo­kra­cję — pod­kre­śliła prof. Oleksy.

Bar­roso dzię­ko­wał za tytuł i laudację. — Gdyby usły­szeli ją moi rodzice, byliby ze mnie dumni — zażartował. — To zaszczyt być wyróż­nio­nym przez jedną z naj­więk­szych i naj­waż­niej­szych uczelni w Pol­sce, któ­rej absol­wen­tami są były pre­mier Marek Belka i mój przy­ja­ciel Jacek Saryusz-Wolski [euro­de­pu­to­wany PO — red.] — dodał już na poważ­nie. Mówił o jed­no­czą­cej się Euro­pie („Razem odnie­siemy suk­ces albo każdy z nas ponie­sie porażkę”) i o Pol­sce, która pełni w niej jedną z głów­nych ról.

- Jeste­śmy szczę­śliwi, że jest pan z nami. Życzymy deter­mi­na­cji w speł­nie­niu snu o wiel­kiej Euro­pie, w któ­rej żyje się bez­piecz­nie i rado­śnie — pod­su­mo­wała woje­woda łódzka Jolanta Cheł­miń­ska.

Przed „Para­gra­fem” Bar­roso zro­bił sobie zdję­cie z mło­dymi ludźmi w koszul­kach „Łódź Euro­pej­ską Sto­licą Kul­tury” i poje­chał do Insty­tutu Euro­pej­skiego na Piotr­kow­ską. Tam zjadł obiad z komi­sa­rzem Łodzi Toma­szem Sadzyń­skim, mar­szał­kiem Wło­dzi­mie­rzem Fisia­kiem i woje­wodą Cheł­miń­ską. Przy stole zasie­dli też rek­to­rzy łódzkich uczelni i Jacek Saryusz-Wolski. Fisiak zapew­niał, że łódzkie mądrze wydaje unijne pie­nią­dze, a Sadzyń­ski, że Łódź jest naj­lep­szym kan­dy­da­tem do miana Euro­pej­skiej Sto­licy Kul­tury. Po obie­dzie Bar­roso dostał koszulkę z logo ŁESK i poje­chał do War­szawy na spo­tka­nie z Donal­dem Tuskiem.

Hono­rowy dok­to­rat UŁ jest pięt­na­stym w jego kolek­cji. Wcze­śniej Bar­roso przy­znały ten tytuł uczel­nie z USA, Włoch, Japo­nii, Bra­zy­lii, Szko­cji, a w 2007 r. Szkoła Główna Han­dlowa w War­sza­wie.

Źródło: Gazeta Wybor­cza Łódź

  1. loczyn
    18.10.2010

    Skost­niały Uni­wer­sy­tet Łódzki bar­dzo lubi takich socja­li­stów, ponie­waż w swo­jej kadrze ma samych socja­li­stów. Swój do swego cią­gnie.

    Pozdra­wiam sys­tem edu­ka­cji UŁ z lat 80! :)

Ruszyła kam­pa­nia pro­mo­cyjna zachę­ca­jąca do stu­dio­wa­nia w Łodzi

16.05.2012

W dniu 16 maja 2012 r. ruszyła ogól­no­pol­ska kam­pa­nia pro­mo­cyjna zachę­ca­jąca do stu­dio­wa­nia w Łodzi. Ideą kam­pa­nii jest pro­mo­cja ini­cja­tyw pro­gramu Mło­dzi w Łodzi poprzez poka­za­nie nie­zwy­kle pla­stycz­nych histo­rii z życia łódzkiej mło­dzieży. wię­cej »


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ