UŁ zabra­nia stu­den­tom zabawy w poko­jach aka­de­mic­kich15.02.2010

Stu­denci z aka­de­mika na łódzkim Lumum­bo­wie mogą zapo­mnieć o zaba­wach w swo­ich poko­jach.

Kie­row­niczka III Domu Stu­denta, czyli tak zwa­nego Pre­tora, wywie­sza kar­teczki ogła­sza­jące zakaz impre­zo­wa­nia. Z naszym repor­te­rem roz­ma­wiać nie chciała, oznaj­miła tylko, że od zabaw na Lumum­bo­wie są kluby stu­denc­kie, a nie aka­de­miki.

Domi­nik Szary, prze­wod­ni­czący rady osie­dla aka­de­mic­kiego, jest zasko­czony decy­zją kie­row­niczki domu stu­denta.

- Pre­tor należy do spo­koj­niej­szych aka­de­mi­ków. To tam kwa­te­ruje się mię­dzy innymi stu­diu­jące mał­żeń­stwa. Poza tym pani kie­row­nik jest miłą i dość libe­ralną osobą — opo­wiada Domi­nik Szary.

Paweł Plu­ciń­ski, szef rady miesz­kań­ców aka­de­mika, twier­dzi, że kar­teczki zaczęły poja­wiać się w grud­niu.

- To era­smusi, czyli obco­kra­jowcy z wymiany stu­denc­kiej, zro­bili zbyt gło­śną imprezę i stąd nie­za­do­wo­le­nie kie­row­niczki aka­de­mika — Plu­ciń­ski prze­wi­duje powody wywie­sza­nia kar­tek o zaka­zie zabaw w poko­jach.

Jed­nak miesz­kańcy, któ­rych spo­tka­li­śmy przed Pre­to­rem zgod­nie powta­rzają, że gniew pani kie­row­nik to nie wina cudzo­ziem­ców.

- To pol­scy stu­denci! Rada aka­de­mika chciała zor­ga­ni­zo­wać imprezę inte­gra­cyjną na naj­wyż­szym pię­trze aka­de­mika. Bez pozwo­le­nia władz Pre­tora wywie­sili swoje ogło­sze­nie, a potem zigno­ro­wali sprze­ciw kie­row­niczki. Impreza była świetna, wszy­scy bawili się do bia­łego rana, ale teraz libe­ralne podej­ście do impre­zo­wa­nia w aka­de­miku się skoń­czyło — opo­wiada para z dru­giego pię­tra aka­de­mika.

Anna Feli­siak, kie­row­nik Działu Spraw Byto­wych Uni­wer­sy­tetu Łódzkiego, przy­znaje, że III Dom Stu­denta, czyli Pre­tor, jest jed­nym ze spo­koj­niej­szych aka­de­mi­ków na osie­dlu.

- Myślę, że we wszyst­kich aka­de­mi­kach, tam gdzie łazienki są przy pokoju, jest spo­koj­niej, ciszej niż w pozo­sta­łych. Taki jest po pro­stu kli­mat, a każdy dom stu­denta ma swoją spe­cy­ficzną atmos­ferę — mówi Anna Felisiak. — Zgodnie z regu­la­mi­nem miesz­kańca aka­de­mika, w pomiesz­cze­niach ogól­no­do­stęp­nych nie ma moż­li­wo­ści orga­ni­zo­wa­nia imprez. Ogło­sze­nie wywie­szone w Pre­to­rze jest tylko przy­po­mnie­niem tych zasad, zwłasz­cza że jeste­śmy w okre­sie sesji egza­mi­na­cyj­nej. Kie­row­nicy aka­de­mi­ków w spo­sób zwy­cza­jowy mogą przy­po­mi­nać o zasa­dach okre­ślo­nych w regu­la­mi­nie miesz­kańca.

Pre­tor to jedyny aka­de­mik, w któ­rym wisi ogło­sze­nie o zaka­zie imprez. W pozo­sta­łych domach stu­denc­kich Uni­wer­sy­te­tach Łódzkiego takiego ogło­sze­nia nie ma. Zaka­zów nie ma także na Uni­wer­sy­te­cie Medycz­nym ani Poli­tech­nice Łódzkiej.

- W naszych aka­de­mi­kach stu­denci sto­sują się do zwy­cza­jowo przy­ję­tych zasad. Nie wywie­szamy ogło­szeń zaka­zu­ją­cych impre­zo­wa­nia w poko­jach — dowia­du­jemy się na Uni­wer­sy­te­cie Medycz­nym.

- Stu­denci Poli­tech­niki Łódzkiej mogą się bawić w kar­na­wale. Kie­row­nicy aka­de­mi­ków nie wywie­sili kar­tek zaka­zu­ją­cych zabaw — mówi Anna Bocz­kow­ska z działu pro­mo­cji Poli­tech­niki Łódzkiej.

Źródło: Pol­ska Dzien­nik Łódzki

 untitled2

  1. Student
    22.02.2010

    I dobrze! Ma kie­row­niczka rację.

Poznaj łódzkich Pra­co­daw­ców! Zapra­sza POLKOMTEL!

21.05.2012

Chcesz poznać stan­dardy pracy w wio­dą­cej na pol­skim rynku fir­mie tele­ko­mu­ni­ka­cyj­nej? Poznać warunki zatrud­nie­nia oraz moż­li­wo­ści odby­cia prak­tyk? A przy oka­zji wziąć udział w pro­wa­dzo­nych przez pro­fe­sjo­nal­nych tre­ne­rów Warsz­ta­tach Sprze­da­żo­wych? wię­cej »

filtruj

usuń filtrowanie


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ