Ubierz Alles, czyli Hyde Park mło­dych pro­jek­tan­tów18.04.2011

Kol­czyki z pla­sti­ko­wych bute­lek i bran­so­leta ozdo­biona kloc­kami LEGO, koszulki z obraz­kami z PRL-u i odzie­żowy recyc­ling, czyli wyko­rzy­sta­nie odzieży z second-handu — takie pomy­sły na modę mają mło­dzi pro­jek­tanci. W sobotę w akcji Ubierz Alles pro­mo­wali się w Sta­rej Szwalni.

Ubierz Alles wymy­śliła Pau­lina Połoz, absol­wentka łódzkiej Aka­de­mii Sztuk Pięknych. — Brakowało mi w Łodzi imprezy, na któ­rej regu­lar­nie mogliby się poka­zy­wać pro­jek­tanci. W War­sza­wie jest już moda na takie wyda­rze­nia, orga­ni­zo­wane są np. Musta­che Yard Sale i Need for Street — wyja­śnia.

Pierw­szą edy­cję zor­ga­ni­zo­wała w stycz­niu, w Fabry­Stre­fie. Spodo­bało się. Druga, więk­sza, zago­ściła w sobotę w Sta­rej Szwalni — orga­ni­za­to­rów zain­spi­ro­wała nazwa, ale też moż­li­wo­ści jakie dają pofa­bryczne, nie­za­go­spo­da­ro­wane wnę­trza. Prze­strzeń zajęło 21 marek — nie tylko z Łodzi, rów­nież z War­szawy, Wro­cła­wia i Lublina. Na sto­ja­kach zawi­sły ubra­nia, na sto­li­kach wyło­żono biżu­te­rię, a do kupie­nia były nawet desi­gner­skie meble. I sło­dy­cze — Magda Flis wysta­wiła wła­sno­ręcz­nie wypie­czone i zapa­ko­wane cia­steczka, babki i paluszki.

Połoz: — Zgłosiło się wię­cej pro­jek­tan­tów, ale wybra­li­śmy tych, któ­rzy pasują do pro­filu imprezy. Czyli robią rze­czy użyt­kowe i w przy­stęp­nej cenie. Bo Ubierz Alles ma też pro­mo­wać w Łodzi pro­jek­to­wa­nie ubioru i prze­ko­nać łodzian, że autor­skie ciu­chy nie są dzi­waczne i strasz­nie dro­gie.

Pau­lina Połoz poka­zy­wała markę Neogotik. — Mąż jest muzy­kiem, mamy zespół o takiej samej nazwie. Ja gram na per­ku­sji, mąż jest na wokalu i na basie. Pro­jek­tu­jemy odzież z przy­mru­że­niem oka, bo ani muzyka, ani ubra­nia z czar­nym goty­kiem nie mają nic wspól­nego. Czer­piemy z este­tyk róż­nych sub­kul­tur mło­dzie­żo­wych. Wyko­rzy­stu­jemy też rze­czy z second-handów. Na przy­kład prze­ra­biamy stare skó­rzane kurtki i łączymy je z dzia­niną — opo­wiada.

Na sto­isku marki Fashio­ni­sta można było oglą­dać asy­me­tryczne dzia­niny, sukienki i t-shirty z moty­wami peere­low­skimi: peka­esem i domem towa­ro­wym. Uzu­peł­nie­niem są zabawne toczki w stylu neo­re­tro — kla­syczne w for­mie, nowo­cze­sne i ostre w kolo­rze. Fashio­ni­sta to marka Agaty Arma­tys z Łodzi. — Pracuję na eta­cie jako pro­jek­tant kape­lu­szy dla pań ze star­szej grupy wie­ko­wej, Fashio­ni­sta to dla mnie ucieczka od masówki — opo­wiada Armatys. — Marki, które się tu poka­zują, wiele łączy. W więk­szo­ści dopiero zaczy­namy dzia­łać jako firmy, powoli reali­zu­jemy swoje marze­nia. Ale nie mamy buti­ków, rekla­mu­jemy się na face­bo­oku. Ubierz Alles utwier­dza nas w prze­ko­na­niu, że warto. W Łodzi oprócz Fashion Week nie­wiele się dzieje, zresztą udział w tygo­dniu mody kosz­tuje tysiąc zło­tych, a dla począt­ku­ją­cych pro­jek­tan­tów to nie­mało. Sto­isko na Ubierz Alles można mieć za sym­bo­liczne 50 zło­tych. To taki Hyde Park desi­gne­rów.

- Super, że mamy szansę się poka­zać. Korzy­stamy z każ­dej oka­zji, bie­rzemy udział w kon­kur­sach i wysta­wiamy się w skle­pach inter­ne­to­wych dla mło­dych pro­jek­tan­tów — mówi Jaro­sław Ewert, absol­went wzor­nic­twa na Poli­tech­nice Łódzkiej i współ­wła­ści­ciel (z kole­żanką ze stu­diów) marki Jaro­sław Ewert & Syl­wia Świecz­kow­ska. Na Ubierz Alles poka­zali mini­ma­li­styczne ubra­nia dla kobiet z pre­cy­zyj­nie wyko­na­nymi zdo­bie­niami.

W impre­zie wzięło udział sporo pro­jek­tan­tów biżu­te­rii. Na przy­kład Ania Rut­kow­ska współ­two­rząca z mamą eko­lo­giczną markę Eko­ista. Robią kol­czyki, pier­ścionki i naszyj­niki z pla­sti­ko­wych bute­lek — PETów. Ceny — od 5 zł. Można zamó­wić biżu­te­rię wyko­naną z przy­nie­sio­nej przez sie­bie butelki. Kata­rzyna Wój­cik pod marką Noitak Design robi ozdoby z czę­ści pla­sti­ko­wych lalek, a Zofia Lisie­wicz — mak­sy­ma­li­styczną w roz­mia­rze, ale mini­ma­li­styczną w for­mie, z metalu. Na przy­kład masywne bran­so­lety z kloc­kami lego albo „pod­bite” futrem. — Lubię efek­towną biżu­te­rię, ale nie inte­re­suje mnie efek­ciar­stwo — wyja­śnia Lisiewicz. — Stawiam na formy archi­tek­to­niczne, rzeź­biar­skie.

Źródło: Gazeta Wybor­cza Łódź

Poznaj łódzkich Pra­co­daw­ców! Zapra­sza POLKOMTEL!

21.05.2012

Chcesz poznać stan­dardy pracy w wio­dą­cej na pol­skim rynku fir­mie tele­ko­mu­ni­ka­cyj­nej? Poznać warunki zatrud­nie­nia oraz moż­li­wo­ści odby­cia prak­tyk? A przy oka­zji wziąć udział w pro­wa­dzo­nych przez pro­fe­sjo­nal­nych tre­ne­rów Warsz­ta­tach Sprze­da­żo­wych? wię­cej »

filtruj

usuń filtrowanie


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ