Święta w Wieży Babel. Mię­dzy­na­ro­dowy Czer­wony Kap­tu­rek20.12.2011

Jak co roku z oka­zji Gwiazdki zagra­niczni stu­denci Stu­dium Języka Pol­skiego, miesz­czą­cego się w zna­nym jako Wieża Babel aka­de­miku numer 14, zor­ga­ni­zo­wali kon­cert. Można było zoba­czyć bajkę o Czer­wo­nym Kap­turku, w któ­rej Kap­tur­ków poja­wiło się aż kil­ka­na­ście, i wysłu­chać wystę­pów muzycz­nych.

- Czwarty raz orga­ni­zu­jemy taki kon­cert. Są tu stu­denci z kra­jów, gdzie tra­dy­cja Bożego Naro­dze­nia nie jest popu­larna, ale w dzi­siej­szych cza­sach to święto prze­stało być ściśle zwią­zane z reli­gią chrze­ści­jań­ską i stało się przede wszyst­kim rodzinne - mówiła, otwie­ra­jąc kon­cert, prof. Gra­żyna Zarzycka, dyrek­torka stu­dium.

Naj­pierw zagra­niczni stu­denci wysta­wili bajkę o Czer­wo­nym Kap­turku. Nieco popra­wioną, bo Czer­wo­nych Kap­tur­ków poja­wiło się na sce­nie kil­ka­na­ście. Był wypo­sa­żony w bębny Kap­tu­rek z Afryki, noszący kow­boj­ski kape­lusz Kap­tu­rek ame­ry­kań­ski, przy­odziany w tra­dy­cyjny arab­ski strój z zasła­nia­jącą twarz chu­stą Kap­tu­rek egip­ski i wiele innych repre­zen­tu­ją­cych poszcze­gólne pań­stwa i regiony świata. Wilk poja­wił się tylko jeden i zade­kla­ro­wał, że nie jest w sta­nie połknąć tylu naraz. Osta­tecz­nie wszyst­kie Kap­turki roz­wią­zały jego pro­blem, roz­cho­dząc się z jed­nej, uni­wer­sal­nej bajki, do swo­ich wła­snych, naro­do­wych bajek.

Po przed­sta­wie­niu na sce­nie poja­wiali się kolejni wyko­nawcy, śpie­wa­jąc pio­senki i gra­jąc na instru­men­tach. Tę część kon­certu roz­po­czął pocho­dzący z Ghany Filip. Zaśpie­wał „Holy Night”, kolędę skom­po­no­waną w 1847 roku przez Adolphe’a Adama z angiel­skimi sło­wami Johna Sul­li­vana Dwi­ghta. W Pol­sce utwór ma swój bar­dzo popu­larny odpo­wied­nik, czyli „Święta noc, cicha noc”. Potem pocho­dząca z Tadży­ki­stanu Hadża i Olga z Bia­ło­rusi zagrały utwór na skrzypce i pia­nino.

Marianna przy­je­chała do Łodzi z Ukra­iny. Chce stu­dio­wać medy­cynę. — Dla leka­rzy w Pol­sce per­spek­tywy są lep­sze niż w moim rodzin­nym kraju. Zde­cy­do­wa­łam się tu przy­je­chać także dla­tego, że moja bab­cia jest Polką. Skoń­czy­łam na Ukra­inie liceum medyczne, pra­co­wa­łam w szpi­talu. Teraz cho­dzę na kurs przy­go­to­waw­czy do medy­cyny — opo­wiada. Marianna nie zaśpie­wała ukra­iń­skiej pio­senki. Zamiast tego wybrała smutną fran­cu­ską bal­ladę. — To piękna pio­senka. Mam przy­ja­ciela we Fran­cji, który nauczył mnie tro­chę mówić i czy­tać po fran­cu­sku. Nie potra­fię jesz­cze swo­bod­nie roz­ma­wiać, ale mam dobry słuch, więc mogłam w tym języku zaśpie­wać - mówi Ukra­inka.

Po każ­dym wystę­pie arty­stom poda­runki wrę­czał Święty Miko­łaj.

Źródło: Gazeta Wybor­cza Łódź

Poznaj łódzkich Pra­co­daw­ców! Zapra­sza POLKOMTEL!

21.05.2012

Chcesz poznać stan­dardy pracy w wio­dą­cej na pol­skim rynku fir­mie tele­ko­mu­ni­ka­cyj­nej? Poznać warunki zatrud­nie­nia oraz moż­li­wo­ści odby­cia prak­tyk? A przy oka­zji wziąć udział w pro­wa­dzo­nych przez pro­fe­sjo­nal­nych tre­ne­rów Warsz­ta­tach Sprze­da­żo­wych? wię­cej »

filtruj

usuń filtrowanie


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ