Stu­dent gło­suje żeto­nem22.11.2010

W tych wybo­rach fre­kwen­cja zawsze docho­dzi do 100 proc., a emo­cje się­gają zenitu. 10 tys. stu­den­tów Wydziału Socjologiczno-Ekonomicznego UŁ od ponie­działku wybiera przed­mioty, na które chce cho­dzić w następ­nym seme­strze.

Miej­sce na wykła­dzie lub ćwicze­niach stu­diu­jący kupują za wir­tu­alne żetony w inter-netowym sys­te­mie USOS. Sys­tem już przed pię­cioma laty zaczął zastę­po­wać kolejki stu­den­tów UŁ, wpi­su­ją­cych się na listy na kory­ta­rzach uczelni, jed­nak wciąż dostar­cza mnó­stwo emo­cji.

- Mam 60 żeto­nów, ale nie do końca wiem, co z nimi zro­bić. Powinni nam zro­bić szko­le­nie z tego dia­bel­skiego sys­temu, zamiast szko­le­nia biblio­tecz­nego — mówi Patryk, pierw­szo­rocz­niak z socjo­lo­gii i debiu­tant w USOS. Patryk musi wydać po 30 żeto­nów na dwa wyma­gane przedmioty. — Wiem na pewno, że jedna godzina zajęć to jeden żeton. Ale na stro­nie USOS trudno zna­leźć potrzebne infor­ma­cje, ponie­waż witryna ładuje się dra­ma­tycz­nie wolno.

Nic dziw­nego, bo o wyzna­czo­nej godzi­nie zapi­sów, setki stu­den­tów jed­no­cze­śnie uru­cha­miło kom­pu­tery.

- Obo­wią­zuje zasada, ”kto pierw­szy ten lep­szy”, a jak się nie zapi­szesz sam, zrobi to za cie­bie dzie­kan wydziału — wyja­śnia obyta w USOS Agata Szew­czyk, stu­dentka II roku gospo­darki prze­strzen­nej.
Na popu­lar­nych zaję­ciach­miej­sca zni­kają bły­ska­wicz­nie.

- 65 miejsc na przed­mio­cie ”Inwe­sty­cje nie­ru­cho­mo­ści” roze­szło się w 6 minut. Kto nie zdąży, musi wydać żetony na innego wykła­dowcę — tłu­ma­czy Agata Szew­czyk.

Naj­bar­dziej zde­spe­ro­wani wczo­raj odkła­dali lap­topy i pró­bo­wali zapi­sy­wać się korzy­sta­jąc z inter­netu w tele­fo­nach komór­ko­wych.

- Nic z tego, też nie wyświe­tla — odkła­dał apa­rat zawie­dziony Maciek, stu­dent socjologii. — Jak każdy mia­łem przy­godę z USOS. Niby sys­tem ma ogra­ni­czać zawra­ca­nie głowy pra­cow­ni­kom uczelni, ale gdy zapo­mnia­łem swo­jego hasła do USOS, musia­łem oso­bi­ście popro­sić o nowe panią z dzie­ka­natu. Oczy­wi­ście, nie mogli mi wysłać nowego kodu e-mailem… — wzdycha stu­dent socjo­lo­gii.

Na pieńku z USOS ma już Kuba z pierw­szego roku euro­pe­istyki.

- Przed obec­nymi wybo­rami, za pomocą USOS zapi­sy­wa­li­śmy się na wycho­wa­nie fizyczne. Chcia­łem się dostać na dosko­na­le­nie pły­wa­nia, ale wyrzu­ciło mnie na pły­wa­nie korek­cyjne. Więc teraz jestem naj­szyb­szy w gru­pie — opo­wiada Kuba.

Jed­nak pomsto­wa­nie na USOS to nic w porów­na­niu z cza­sami, kiedy zapisy naprzed­mioty odby­wały się ”w realu”, a nie wir­tu­al­nie. Jesz­cze w poło­wie obec­nej dekady stu­denci w noc przed dniem zapi­sów potra­fili koczo­wać przed budyn­kami Uni­wer­sy­tetu Łódzkiego.

Sta­ro­sto­wie roku pil­no­wali, by nikt nie prze­ska­ki­wał kolejki, a np. przed Wydzia­łem Stu­diów Mię­dzy­na­ro­do­wych i Poli­to­lo­gicz­nych stu­diu­jący roz­pa­lali grilla.

Zamiast stać w kolej­kach, stu­denci korzy­stają z lap­to­pów.

Źródło: Dzien­nik Łódzki

 

Zamiast stać w kolej­kach, stu­denci korzy­stają z lap­to­pów (© Jakub Pokora)

Poznaj łódzkich Pra­co­daw­ców! Zapra­sza POLKOMTEL!

21.05.2012

Chcesz poznać stan­dardy pracy w wio­dą­cej na pol­skim rynku fir­mie tele­ko­mu­ni­ka­cyj­nej? Poznać warunki zatrud­nie­nia oraz moż­li­wo­ści odby­cia prak­tyk? A przy oka­zji wziąć udział w pro­wa­dzo­nych przez pro­fe­sjo­nal­nych tre­ne­rów Warsz­ta­tach Sprze­da­żo­wych? wię­cej »


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ