Rynek pracy gorzko wery­fi­kuje aspi­ra­cje mło­dych30.12.2011

Mło­dzi ludzie dawno nie mieli tak utrud­nio­nego startu w doro­słość — według danych Mini­ster­stwa Pracy w Pol­sce sta­no­wią oni naj­więk­szą grupę bez­ro­bot­nych. Mimo że mają duże aspi­ra­cje i koń­czą stu­dia wyż­sze nie mogą odna­leźć się na rynku pracy. Coraz póź­niej się usa­mo­dziel­niają i długo tkwią na „gar­nuszku” rodzi­ców. Pra­co­dawcy zazna­czają, że kom­pe­ten­cje mło­dych ludzi nie są dopa­so­wane do potrzeb rynku pracy. Nie­stety jak wynika z badań prze­pro­wa­dzo­nych na zle­ce­nie Uni­wer­sy­tetu Łódzkiego w ramach pro­jektu „Start w karierę” tylko 9% rodzi­ców przy­znało, że korzy­sta  z pomocy dorad­ców zawo­do­wych, któ­rzy mogą wska­zać jakie umie­jęt­no­ści warto roz­wi­jać u mło­dzieży.

Coraz wię­cej stu­den­tów, coraz wię­cej mło­dych bez­ro­bot­nych

Według danych GUS jesz­cze dzie­sięć lat temu liczba stu­den­tów wyno­siła 394 tys., a w roku 2008 wzro­sła do pra­wie 2 mln. W 2010 r. absol­wen­tów z dyplo­mem uczelni wyż­szej było już 479 tys. Mło­dzi są więc ambitni i chętni, by pogłę­biać wie­dzę, jed­nak w wielu przy­pad­kach doko­nują wyboru kie­runku stu­diów nie zwra­ca­jąc uwagi na potrzeby rynku pracy, który nie jest w sta­nie zapew­nić im zatrud­nie­nia na miarę ich ambi­cji. — Spo­śród 1,9 mln stu­den­tów w Pol­sce w roku 2010, naj­wię­cej osób kształ­ciło się na kie­run­kach huma­ni­stycz­nych, w tym peda­go­gicz­nych, admi­ni­stra­cyj­nych i spo­łecz­nych, a naj­mniej na inżynieryjno-technicznych. Wielu absol­wen­tom tych kie­run­ków trudno póź­niej o pracę w zawo­dzie. Czę­sto stają oni przed wybo­rem prze­kwa­li­fi­ko­wa­nia się, pra­co­wa­nia poni­żej kwa­li­fi­ka­cji lub pod­ję­cia stu­diów pody­plo­mo­wych o innej tema­tyce. W tym samym cza­sie wielu pra­co­daw­ców narzeka na brak spe­cja­li­stów z wykształ­ce­niem ścisłym — mówi Maciej Koza­kie­wicz, peł­no­moc­nik Rek­tora UŁ ds. współ­pracy z pra­co­daw­cami.

Mło­dzi wie­dzą lepiej

Już ponad połowa zare­je­stro­wa­nych bez­ro­bot­nych to mło­dzi w wieku 18 – 34 lata. Dłu­go­trwałe pro­blemy ze zna­le­zie­niem sta­łej pracy dla wielu osób ozna­czają brak moż­li­wo­ści usta­bi­li­zo­wa­nia się finan­sowo. Mło­dzi ludzie coraz dłu­żej miesz­kają z rodzi­cami, ponie­waż nie mogą się samo­dziel­nie utrzy­mać i przez to odkła­dają w cza­sie zało­że­nie rodziny.

Z son­dażu prze­pro­wa­dzo­nego przez Wydaw­nic­two Librus na zle­ce­nie Uni­wer­sy­tetu Łódzkiego wynika, że naj­waż­niej­szych wybo­rów życio­wych, doty­czą­cych kie­runku stu­diów i zawodu mło­dzi doko­nują sami, bo aż 12 % decy­duje o swo­jej przy­szło­ści zupeł­nie samo­dziel­nie, a 66% z nich, choć dys­ku­tuje na ten temat z rodzi­cami, także podej­muje osta­teczną decy­zję. Rodzice przy­pa­trują się pre­dys­po­zy­cjom swo­ich pociech i zdają na ich wybór — Nie możemy dziecku wymy­ślać życia. — tak o swo­jej roli wypo­wie­dział się jeden z rodzi­ców bio­rą­cych udział w bada­niu foku­so­wym zre­ali­zo­wa­nym na zle­ce­nie Uni­wer­sy­tetu.

Póź­niej­szym pro­ble­mom mło­dych na rynku pracy praw­do­po­dob­nie można byłoby zara­dzić, gdyby rodzice odpo­wied­nio wcze­śnie potra­fili dora­dzać dzie­ciom wybór odpo­wied­niego kie­runku stu­diów i ścieżki zawo­do­wej. Oka­zuje się jed­nak, że im też bra­kuje odpo­wied­niej wie­dzy, by móc pod­po­wia­dać dzie­ciom w spra­wach zawo­do­wych. Zale­d­wie 9% rodzi­ców, któ­rzy wzięli udział w son­dażu, korzy­sta razem z dziećmi z porad dorad­ców zawo­do­wych, a tylko 35% śledzi roz­wój branż i tren­dów zawo­do­wych. Wśród pię­ciu naj­czę­ściej wska­zy­wa­nych przez bada­nych rodzi­ców pro­fe­sji, aż cztery to „stare” zawody, od zawsze koja­rzące się z pre­sti­żem spo­łecz­nym i suk­ce­sem eko­no­micz­nym (lekarz, praw­nik, inży­nier, archi­tekt), ale nie­ko­niecz­nie masowo poszu­ki­wane przez pra­co­daw­ców. W tym gro­nie poja­wił się tylko jeden zawód repre­zen­tu­jący nowo­cze­sne branże – infor­ma­tyk. Żaden rodzic nie pole­całby swo­jemu dziecku pracy w branży tele­ko­mu­ni­ka­cyj­nej, w któ­rej obec­nie bra­kuje spe­cja­li­stów.

Braki w kwa­li­fi­ka­cjach

Jed­no­cze­śnie według opi­nii pra­co­daw­ców mło­dzi mają bar­dzo wyso­kie aspi­ra­cje, które są nie­ade­kwatne do pre­zen­to­wa­nych umie­jęt­no­ści i kwa­li­fi­ka­cji. Z bada­nia Cam­pus 2011, prze­pro­wa­dzo­nego dla ser­wisu Pracuj.pl wynika, że w pierw­szej  pracy stu­denci i absol­wenci kie­run­ków huma­ni­stycz­nych chcie­liby zara­biać nieco ponad 2.500 zł brutto. Już po trzech latach ocze­kują od pra­co­dawcy pen­sji wyż­szej o 1500zł „na rękę”. Mło­dzi ludzie mogą pochwa­lić się sze­roką wie­dzą teo­re­tyczną, ale nie potra­fią prze­ło­żyć jej na prak­tykę. Na tak trud­nym rynku pracy jak obec­nie, wśród wielu kan­dy­da­tów apli­ku­ją­cych na to samo sta­no­wi­sko wyróż­niają się Ci, któ­rzy poza dyplo­mem uczelni wyż­szej posia­dają też doświad­cze­nie poza­edu­ka­cyjne. Nie­stety pod tym wzglę­dem pol­ska mło­dzież wypada blado. Z badań Euro­ba­ro­me­tru około 46% mło­dych Euro­pej­czy­ków działa w róż­nego rodzaju klu­bach i orga­ni­za­cjach (spor­to­wych, kul­tu­ral­nych, mło­dzie­żo­wych). Nato­miast 24% mło­dych ludzi dekla­ruje udział w zor­ga­ni­zo­wa­nej dzia­łal­no­ści wolon­ta­riac­kiej. Nie­stety w tych ran­kin­gach Pol­ska zaj­muje ostat­nie miej­sce.

Angiel­ski to nie wszystko, czas uczyć się węgier­skiego

Jak mówią pra­co­dawcy mło­dym bra­kuje też istot­nych kom­pe­ten­cji mięk­kich, takich jak komu­ni­ka­tyw­ność i umie­jęt­ność pracy w zespole. – Nasza naro­dowa skłon­ność do indy­wi­du­ali­zmu nie prze­kłada się już na współ­cze­sne realia rynku pracy. W nowo­cze­snych fir­mach pra­cują wie­lo­oso­bowe zespoły, od któ­rych zależy powo­dze­nie pro­jektu. Osoby, które nie umieją  współ­pra­co­wać, czę­sto nie odnaj­dują się w tym środo­wi­sku pomimo swo­ich wyso­kich kom­pe­ten­cji tech­nicz­nych. Bar­dzo ważna jest też bie­gła zna­jo­mość angiel­skiego, w któ­rym na co dzień pra­cow­nicy komu­ni­kują się mię­dzy sobą i z part­ne­rami z zagra­nicy – tłu­ma­czy Marek Gajow­ni­czek z Eric­pol Tele­com, part­ner pro­jektu „Start w karierę” UŁ. Coraz więk­szego zna­cze­nia nabiera też zna­jo­mość mało popu­lar­nych języ­ków obcych. – Bie­gła komu­ni­ka­cja w języku angiel­skim to pod­stawa w pracy, szcze­gól­nie w fir­mach z branży BPO. Bar­dzo ceniona jest też zna­jo­mość dru­giego języka obcego, naj­le­piej rzad­kiego. Osoby wła­da­jące np. języ­kiem nider­landz­kim, chiń­skim, szwedz­kim czy węgier­skim są poszu­ki­wane przez pra­co­daw­ców i mogą liczyć na znacz­nie wyż­szą pen­sję – pod­po­wiada Dorota Mar­mura, koor­dy­na­tor ds. PR Info­sys BPO Poland, part­ner pro­jektu „Start w karierę” UŁ.

Uczel­nie otwie­rają się na biz­nes

Uni­wer­sy­tet Łódzki dostrzegł palący pro­blem mło­dych i wyszedł im naprze­ciw. Pracę zaczął „od pod­staw” poprzez pro­jekt skie­ro­wany do uczniów liceów i gim­na­zjów oraz ich rodzi­ców. — Mło­dzi ludzie nie wie­dzą, gdzie szu­kać infor­ma­cji, nie potra­fią też samo­dziel­nie doko­nać odpo­wied­niej oceny swo­ich pre­dys­po­zy­cji czy doko­nać traf­nego wyboru szkoły. Na typ eta­pie nie­zwy­kle ważna jest więc pomoc rodzi­ców. Bada­nia poka­zują, że aż 80% mło­dych ludzi wska­zuje ich jako naj­lep­szych dorad­ców. Nie­stety oka­zuje się, że sami rodzice w wielu przy­pad­kach nie wie­dzą co dora­dzić swoim dzie­ciom. Dla­tego tak ważne staje się stwo­rze­nie ini­cja­tyw, które pomogą rodzi­com wes­przeć dzieci w doko­na­niu odpo­wied­niego wyboru doty­czą­cego przy­szło­ści edu­ka­cyj­nej i zawo­do­wej – pod­su­mo­wuje Maciej Koza­kie­wicz, peł­no­moc­nik Rek­tora ds. współ­pracy z pra­co­daw­cami. W ramach akcji „Start w karierę” w woje­wódz­twie łódzkim odbył się cykl spo­tkań z wio­dą­cymi fir­mami dzia­ła­ją­cymi w regio­nie (BRE Bank, Eric­pol Tele­com, PGE Gór­nic­two i Ener­ge­tyka Kon­wen­cjo­nalna, Info­sys BPO Poland), które miały na celu prze­ka­za­nie uczest­ni­kom infor­ma­cji na temat tego jakie będą zawody przy­szło­ści i jakie umie­jęt­no­ści warto roz­wi­jać już na eta­pie szkoły śred­niej. Mło­dzi ludzie i ich rodzice poja­wia­jący się na spo­tka­niach nie tylko mieli oka­zję wysłu­chać pre­zen­ta­cji pra­co­daw­ców, ale też chęt­nie korzy­stali z porad udzie­la­nych przez dorad­ców zawo­do­wych.

Źródło: Żarówka PR i Mar­ke­ting

Poznaj łódzkich Pra­co­daw­ców! Zapra­sza POLKOMTEL!

21.05.2012

Chcesz poznać stan­dardy pracy w wio­dą­cej na pol­skim rynku fir­mie tele­ko­mu­ni­ka­cyj­nej? Poznać warunki zatrud­nie­nia oraz moż­li­wo­ści odby­cia prak­tyk? A przy oka­zji wziąć udział w pro­wa­dzo­nych przez pro­fe­sjo­nal­nych tre­ne­rów Warsz­ta­tach Sprze­da­żo­wych? wię­cej »

filtruj

usuń filtrowanie


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ