Po kon­troli: infor­ma­tyka w Uni­wer­sy­te­cie już pra­wie OK28.09.2010

Dobra wia­do­mość dla stu­den­tów Uni­wer­sy­tetu Łódzkiego: infor­ma­tyka może dzia­łać dalej. Dziś Pań­stwowa Komi­sja Akre­dy­ta­cyjna zapali jej zie­lone świa­tło.

Czer­wone świa­tło miała od kwiet­nia 2009 r. Wtedy infor­ma­tyka na Wydziale Fizyki UŁ dostała od PKA ocenę nega­tywną, bo — zda­niem komi­sji — tylko dwóch wykła­dow­ców speł­niało kry­te­ria pozwa­la­jące uczyć jej zgod­nie z mini­ste­rial­nymi stan­dar­dami. Uczel­nia się odwo­ły­wała, ale w paź­dzier­niku mini­ster­stwo osta­tecz­nie zaka­zało UŁ przyj­mo­wa­nia tam stu­den­tów. Od tej chwili infor­ma­tykę na Wydziale Fizyki mogli stu­dio­wać tylko ci, któ­rzy byli stu­den­tami przed wyro­kiem resortu.

Oliwy do ognia dolał sam uni­wer­sy­tet. Gdy rok temu mini­ster­stwo zli­kwi­do­wało infor­ma­tykę w innej łódzkiej uczelni, w Aka­de­mii Humanistyczno-Ekonomicznej, przy­jął stam­tąd stu­den­tów, nie powia­da­mia­jąc ich, że też ma ocenę nega­tywną. Mini­ster mógł wtedy nawet zli­kwi­do­wać cały kie­ru­nek, jak w AHE. Mało tego! UŁ spe­cjal­nie dla byłych stu­den­tów AHE powo­łał wów­czas płatną infor­ma­tykę zaoczną (wcze­śniej na tym wydziale UŁ infor­ma­tyka była wyłącz­nie dzienna, czyli bez­płatna).

Sprawę opi­sała „Gazeta”. — Grać trzeba fair, a uni­wer­sy­tet chce prze­chwy­cić stu­den­tów aka­de­mii i brać cze­sne mimo nie­pew­nej przy­szło­ści kie­runku — obu­rzali się nawet pra­cow­nicy UŁ.

Przed waka­cjami PKA ponow­nie oce­niła feralną infor­ma­tykę. Kilka dni temu przy­znała jej nową ocenę, a wła­ści­wie dwie: pozy­tywną dla stu­diów I stop­nia i warun­kową dla stu­diów II stopnia. — Z tym, że ocena pozy­tywna została przy­znana tylko na dwa lata, co ozna­cza, że w 2012 r. stu­dia I stop­nia na tym kie­runku będą spraw­dzane ponow­nie — mówi „Gaze­cie” prze­wod­ni­czący PKA prof. Marek Rocki.

Nor­mal­nie kie­runki oce­nione pozy­tyw­nie kon­tro­lo­wane są zazwy­czaj po sze­ściu latach. Ocena warun­kowa ozna­cza dla uczelni kolejną kon­trolę za rok.

Uni­wer­sy­tet już rok temu zapew­niał, że zatrud­nił tylu wykła­dow­ców speł­nia­ją­cych kry­te­ria do naucza­nia infor­ma­tyki, ilu trzeba. Dla­czego więc ta nowa — lep­sza — ocena wciąż nie jest idealna? — Cały czas cho­dzi o kadrę. Odpo­wiedni wykła­dowcy już tam są, ale na styk — mówi prof. Rocki.

Na ocenę PKA cze­kali z nie­po­ko­jem stu­denci infor­ma­tyki na Wydziale Fizyki, wśród nich rów­nież ok. dwu­stu osób przy­ję­tych na ten kie­ru­nek w ostat­nich tygo­dniach (uczel­nia mogła rekru­to­wać, bo odwo­łała się od zaka­zu­ją­cej tego decy­zji mini­stra).

Sam UŁ o oce­nie PKA dowie­dział się od „Gazety”.

- Posta­ramy się zupeł­nie wyeli­mi­no­wać to, co jesz­cze budzi wąt­pli­wo­ści komi­sji, ale naj­waż­niej­sze, że możemy pro­wa­dzić na infor­ma­tyce pro­ces dydak­tyczny — mówi „Gaze­cie” dr Rafał Majda, kanc­lerz łódzkiej uczelni.

Nowa ocena zosta­nie dziś pod­pi­sana przez prze­wod­ni­czą­cego PKA i prze­słana do mini­ster­stwa, które zapewne odwiesi rekru­ta­cję na feralny kie­ru­nek.

Źródło: Gazeta Wybor­cza Łódź

  1. Michał Olber
    28.09.2010

    Hahaha. Cała infa na uni­werku to jedna wielka porażka jest. Nauczają prze­sta­rza­łych tech­no­lo­gii i dają wię­cej matmy, niż sami mate­ma­tycy jej mają. Połowa przed­mio­tów jest zbędna, a o pro­filu kon­kret­nym to można poma­rzyć, jak pies o wędzo­nym boczku poda­wa­nym codzien­nie.

  2. MAX1910
    29.09.2010

    Nie­stety Michał muszę ci przy­znać rację. Stu­dent zamiast się roz­wi­jać cofa się na tym kie­runku. Jestem cie­kawy po co przed­miot filo­zo­fia na infor­ma­tyce…?

Poznaj łódzkich Pra­co­daw­ców! Zapra­sza POLKOMTEL!

21.05.2012

Chcesz poznać stan­dardy pracy w wio­dą­cej na pol­skim rynku fir­mie tele­ko­mu­ni­ka­cyj­nej? Poznać warunki zatrud­nie­nia oraz moż­li­wo­ści odby­cia prak­tyk? A przy oka­zji wziąć udział w pro­wa­dzo­nych przez pro­fe­sjo­nal­nych tre­ne­rów Warsz­ta­tach Sprze­da­żo­wych? wię­cej »


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ