Otwar­cie zakładu ABB w Alek­san­dro­wie25.09.2009

Alek­san­drów Łódzki zmie­nia kra­jo­braz. Tylko w tym tygo­dniu otwarte zostały tam dwa duże zakłady, wmu­ro­wany został akt erek­cyjny pod trzeci.

W czwar­tek swe inwe­sty­cje pre­zen­to­wała spółka ABB. Uro­czy­ście uru­cho­miony został zakład sil­ni­ków, w któ­rym pra­cuje już 70 osób. To począ­tek, bo za dwa lata pra­cow­ni­ków będzie ponad 150. W fabryce powstają spe­cja­li­styczne sil­niki dla prze­my­słu, które mon­to­wane będą potem w cemen­tow­niach i oczysz­czal­niach ście­ków w całej Euro­pie.

Druga inwe­sty­cja ABB to powsta­jący tuż obok zakład pro­du­ku­jący urzą­dze­nia dla farm wia­tro­wych. Będą to ele­menty wiel­kich wia­tra­ków, które spra­wiają, że te, mimo pracy z różną pręd­ko­ścią, mogą poda­wać prąd do sieci. Wczo­raj wmu­ro­wany został akt erek­cyjny, a budowa będzie zakoń­czona za rok. Zakład zatrudni ponad 70 osób.

- Alek­san­drów zmie­nia swój kra­jo­braz — zauwa­żył Miro­sław Gryszka, pre­zes ABB w Polsce. — Wystarczy wyj­rzeć przez okno naszej fabryki. Jesz­cze pasą się dwie krowy, ale dziś to głów­nie miej­sce, w któ­rym chce się loko­wać nowo­cze­sny prze­mysł.

Zauwa­żają to też mieszkańcy. — Mój syn dostał pracę w Prok­te­rze [otwarta w środę fabryka kosme­ty­ków Procter&Gamble — przyp. red.] — opowiada Tade­usz Rawiecki z ulicy Woj­ska Polskiego. — Wolałbym mieć wokół sie­bie domki jed­no­ro­dzinne, a nie bla­szane klocki. Ale dzięki fabry­kom powstają drogi i kana­li­za­cja. Bur­mistrz obie­cuje też nowe linie auto­bu­sowe.

Jego zda­niem ważne jest, by prze­mysł sku­pił się w jed­nym miej­scu. I na razie taki jest plan. Zarówno inwe­sty­cje ABB, jak i zakład P&G weszły do Łódzkiej Spe­cjal­nej Strefy Eko­no­micz­nej. Ta ma w Alek­san­dro­wie 48 ha, cały teren zaku­piły wspo­mniane spółki.

- Zawsze kupu­jemy wię­cej ziemi, na wypa­dek dal­szego roz­woju — mówi Kata­rzyna Woj­cie­chow­ska, dyrek­torka P&G.

O roz­woju myśli także ABB. — Za rok będziemy otwie­rać budo­wany dziś zakład. Wspa­niale byłoby, gdy­by­śmy wtedy też wmu­ro­wali akt erek­cyjny pod kolejną inwe­sty­cję — mówi pre­zes Gryszka. — Nie wyklu­czam tego, bo Pol­ska ma teraz swój czas.

Alek­san­drów rywa­li­zo­wał o przed­się­wzię­cia ABB z kil­koma mia­stami m.in. na Sło­wa­cji, na Łotwie i w Rumu­nii. Osta­teczną decy­zję pod­jęli sze­fo­wie całej grupy ABB. Zapew­niają, że nie kie­ro­wali się niż­szymi pen­sjami w regio­nie, bo te sta­no­wią zale­d­wie kilka pro­cent w kosz­tach firmy.

Zarobki w nowych fabry­kach są tajem­nicą. Mają być na pozio­mie łódzkiego wyna­gro­dze­nia, nieco wyż­sze niż śred­nia w Alek­san­dro­wie.

Źródło: Gazeta Wybor­cza Łódź

4abc0d87ddcd4_o

 

  1. Arsento
    30.09.2009

    I liked it. So much use­ful mate­rial. I read with great inte­rest.

  2. Fat Loss 4 Idiots
    16.11.2009

    I’ve really enjoyed reading your artic­les. You obvio­usly know what you are tal­king about! Your site is so easy to navi­gate too, I’ve book­mar­ked it in my favo­uri­tes :-D

filtruj

usuń filtrowanie


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ