Młodzi w Łodzi » Matury poprawkowe już w poniedziałek. Jak je przeżyć?
Matury poprawkowe już w poniedziałek. Jak je przeżyć?20.08.2010
Już w poniedziałek zaczynają się matury poprawkowe. To dla maturzystów wielki stres, ale psycholodzy i nauczyciele zgodnie twierdzą: grunt to spokój.
- W zeszłym roku pisałam poprawkę z matury z biologii — wspomina Ania Kałuża, dzisiaj studentka pielęgniarstwa. — Pamiętam, że stracha miałam okropnego, ale w gruncie rzeczy nie było się czego bać — przyznaje. Ania poprawkę zdała bardzo dobrze i dostała się na studia, które wcześniej wybrała.
Poprawka to nie koniec świata
– Często się tak zdarza — mówi Agnieszka Lesik, nauczycielka polskiego. — Oblana matura to często wynik stresu, a nie niewiedzy, dlatego uczniowie bez problemów zdają poprawki i to z dobrymi wynikami, a potem kontynuują naukę na uczelniach wyższych — dodaje.
Potwierdzają to psychologowie. — Jeśli młoda osoba nie uzna porażki na maturze za porażkę swojego życia, na pewno nie zaważy to na jej dalszej karierze — mówi Aneta Wyspiak, psycholog. — Ważna też w tym jest rola rodziców, którzy powinni potraktować to jako potknięcie, a nie zupełny dramat — podkreśla.
Tak samo uważa Ania. — Moja mama sprawiała wrażenie jakby w ogóle nie przejęła się tym, że nie zdałam — przyznaje. — Dlatego ja również nie rozpaczałam. Skupiłam się na nauce, resztę już znałam — dodaje. Właśnie ta „reszta” w przypadku matury poprawkowej to wielki atut dla maturzysty. — Człowiek już wie jak to się odbywa, czego się spodziewać. Nie jest to zupełnie nowe doświadczenie, stąd stres także jest mniejszy — tłumaczy psycholog. — Oczywiście jest presja tzw. „ostatniej szansy”, ale wystarczy ją przekuć na pozytywną mobilizację i wszystko powinno pójść gładko — zapewnia.
Przed maturą relaks i spokój
Co zatem pozostało wszystkim maturzystom, którzy już w poniedziałek (23 sierpnia) podchodzą do egzaminu? — Spokój — zgodnie twierdzą psychologowie i nauczyciele. — Rzadko to mówię, ale na pewno nie warto ślęczeć nad książkami cały weekend — śmieje się nauczycielka. — Lepiej wyjechać gdzieś poza miasto, odpocząć, a w poniedziałek z pozytywną energią zasiąść do rozwiązywania maturalnych arkuszy — wtóruje psycholog.
Źródło: www.mmlodz.pl

Poprawka to nie dramat Autor: Mariusz Kapała /www.gazetalubuska.pl