Mate­usz Madej

Mateusz Madej

Mate­usz Madej

Mate­usz Madej

Witam, jestem Mate­usz. Mam 20 lat i od roku stu­diuję budow­nic­two na Poli­tech­nice Łódzkiej. Od uro­dze­nia miesz­kam w tym mie­ście. Dora­sta­łem w sercu Bałut. Skoń­czy­łem jedną z bałuc­kich pod­sta­wó­wek i gim­na­zjum; jestem dum­nym absol­wen­tem IV LO. Mia­łem wiele pomy­słów na wła­sną przy­szłość, przez pewien czas chcia­łem kon­ty­nu­ować rodzinne tra­dy­cje i skoń­czyć prawo. Jed­nak nie­długo przed maturą dia­me­tral­nie zmie­ni­łem plany. Jestem prze­ko­nany, że stu­dia, które wybra­łem otwie­rają przede mną inte­re­su­jącą per­spek­tywę. Mogę kon­ty­nu­ować je w innej euro­pej­skiej uczelni, pozna­wać nowe tech­no­lo­gie i nowo­cze­sne roz­wią­za­nia. Wiem, że Europa stoi przede mną otwo­rem i nie mam kom­plek­sów. Wiem też, że wrócę do tego mia­sta. Nie wyobra­żam sobie życia w innym miej­scu.

Moją pasją jest har­cer­stwo. „Zara­zi­łem się” sto­sun­kowo późno, bo dopiero w ostat­niej kla­sie gim­na­zjum, ale od razu wpa­dłem po uszy. Obec­nie nie­mal cały swój wolny czas prze­zna­czam wła­śnie na dzia­łal­ność w dwóch bałuc­kich dru­ży­nach har­cer­skich. Har­cer­stwo pozwala mi roz­wi­jać wła­sną oso­bo­wość, wal­czyć ze sła­bo­ściami, wymaga ode mnie odpo­wie­dzial­no­ści i sumien­no­ści. Uczę sie­bie i moich pod­opiecz­nych wraż­li­wo­ści na potrzeby innych, świa­do­mego uczest­ni­cze­nia w życiu spo­łecz­nym.

Jestem entu­zja­stą kina. Uwiel­biam spo­kojną atmos­ferę sali kino­wej, chwile ocze­ki­wa­nia przed sean­sem. Jest to dla mnie naj­lep­sza forma relaksu. Cie­szy mnie, że w Łodzi jest tyle dobrych kin. Każdy może wybrać z boga­tego reper­tu­aru coś dla sie­bie. Szybko poja­wiają się świa­towe pre­miery, a kone­se­rzy mogą oglą­dać kino ambitne i awan­gar­dowe. Łódź zawsze będzie koja­rzona ze słynną „Fil­mówką”, zna­ko­mi­tymi, pol­skimi reży­se­rami, zna­nym i coraz bar­dziej popu­lar­nym festi­wa­lem „Came­ri­mage”.

Z Łodzią wiążą mnie silne emo­cje. Kiedy wra­cam do mojego mia­sta z jakiej­kol­wiek podróży, wtedy dopiero czuję, że jestem „u sie­bie”. Każdy ma swój „kawa­łek” świata — moim miej­scem jest to mia­sto. Cie­szy mnie, kiedy przy­wożę tu zna­jo­mych, opro­wa­dzam ich i opo­wia­dam o Łodzi. Jest nie­zwy­kła. Nie ma dru­giego takiego mia­sta. Do dziś czuje się tu mie­szankę kul­tur, pozo­sta­łych po daw­nej Łodzi. To mia­sto, gdzie prze­szłość łączy się z przy­szło­ścią. Naj­lep­szy tego dowód to Manu­fak­tura, gdzie w murach daw­nego impe­rium Poznań­skiego powstało nowo­cze­sne i nie­zwy­kle inte­re­su­jące archi­tek­to­nicz­nie cen­trum handlowo-kulturalne. To sym­bol naszego mia­sta, gdzie na pod­bu­do­wie tra­dy­cji rośnie nowo­cze­sność i przy­szłość. Nasza przy­szłość.


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ