
Emilia Kowalewska
Witam! Mam na imię Emilia i jestem studentką 4 roku socjologii na Uniwersytecie Łódzkim. Od niedawna nie tylko studiuję ale i mieszkam w Łodzi (jestem rodowitą Zgierzanką J). Właśnie przeprowadzka uświadomiła mi jak bardzo lubię Łódź za klimat dużego, rozwijającego się miasta, za szybkie tempo życia, za ciekawych ludzi.
Wybór studiów właśnie tutaj był oczywisty - socjologia łódzka jest bardzo wysoko oceniana w różnego rodzaju rankingach i zestawieniach, i teraz z perspektywy 4 lat, mogę sama zaświadczy ć, że ta ocena ma solidne odzwierciedlenie w rzeczywistości. Studia to moja pasja, zgłębianie sposobu funkcjonowania i zmian zachodzących w społeczeństwie bardzo mnie interesują. E. Durkheim stwierdził, iż socjologia „jest nauką o faktach społecznych. Faktem społecznym jest wszelki sposób działania, zdolny do wywierania na jednostkę przymusu zewnętrznego. Może to być np. moralność, prawo, moda…”. I właśnie za tę dowolność i różnorodność oraz szerokie pole do interpretacji lubię swój kierunek studiów.
Interesuję się tematyką gen derową (gender - płeć społeczno - kulturowa), a w szczególności zagadnieniem Szklanego sufitu, który był tematem mojej pracy licencjackiej. Uważam, że nadal zbyt mało uwagi poświęca się wyrównywaniu szans kobiet i mężczyzn w życiu publicznym i prywatnym, sama w przyszłości chciałabym szerzej zająć się tą problematyką.
Wolny czas, od kiedy mieszkam w Łodzi, spędzam w naprawdę różny sposób. Jest tyle eventów, wydarzeń kulturalnych, że nie mam kiedy się nudzić. Gdy mam ochotę się wyciszyć pływam - basen odwiedzam kilka razy w tygodniu; lub czytam. Do moich ulubionych autorów należą: Carlos Ruiz Zafon, Wojciech Cejrowski (tak tak!), Patrick Süskind, Beata Pawlikowska, Ch. Bronte, etc, etc..
Moją pasją jest kino, do którego chodzę bardzo często. Jestem zakochana w łódzkich pubach
i kawiarniach, mają fenomenalny klimat!
Nocne życie to zresztą główna wizytówka Łodzi, ilość klubów w których można się dobrze pobawić zrobi wrażenie na największym sceptyku tego rodzaju rozrywek. Ja w weekend swoje kroki najczęściej kieruję do Kokoo, Rezydencji, Marrakechu lub Czekolady, ale jak już wspomniałam - wybór jest naprawdę duży i każdy znajdzie coś dla siebie.
Łódź ma jednak nie tylko potencjał kulturowy czy rozrywkowy, ilość powstających firm i rozwój tych, które już istnieją świadczy o wysokich możliwościach zawodowych drzemiących w tym mieście. Jeszcze nie wiem czym chciałabym się zajmować zawodowo, ale jestem pewna, że po studiach uda mi się właśnie w Łodzi znaleźć ciekawą, pełną wyzwań pracę.