Dwa dni kon­cer­tów na juwe­na­liach Poli­tech­niki Łódzkiej31.05.2010

W pią­tek stu­denci bawili się na kon­cer­tach roc­ko­wych przy ul. Wól­czań­skiej, gdzie zagrał m.in. legen­darny Dżem. W sobotę można było posłu­chać m.in. bel­gij­skiego woka­li­sty Dan­zela.

Tak jak tydzień temu na Lumum­bo­wie także teraz nie zabra­kło roz­sta­wio­nych mię­dzy aka­de­mi­kami gril­lów i piel­grzy­mek mię­dzy sceną kon­cer­tową a przy­ja­ciółmi przed aka­de­mi­kiem. Jak zawsze część stu­den­tów wybrała kame­ralną imprezę w gro­nie zna­jo­mych.

W odróż­nie­niu od juwe­na­liów uni­wer­sy­tetu poli­tech­nika miała dwie sceny: jedną roc­kową i drugą z muzyką elek­tro­niczną. Na sce­nie roc­ko­wej zagrały takie zespoły, jak: Unit: Laun­dry, Stan Miło­ści i Zaufa­nia, Age, Enej, Hap­py­sad, Dżem i Pla­giat 199. Muzyką elek­tro­niczną zajęli się DJ-e: Betwe­ens, Dave Schie­mann, Carlo Cala­bro i Chris De Seed.

Stu­den­tom pomysł z dwiema sce­nami wyraź­nie przy­padł do gustu. — To dobrze, że jest wybór. Każdy może posłu­chać muzyki, którą lubi, i przy oka­zji spę­dzić czas ze zna­jo­mymi — mówi Ania, stu­dentka mate­ma­tyki, miło­śniczka muzyki elek­tro­nicz­nej.

Ama­to­rzy cięż­szego gra­nia tłum­nie zja­wili się na kon­cer­cie Dżemu. — Niby bez Rie­dla to już nie to samo, ale sen­ty­ment pozo­stał — stwier­dza Syl­wia, przy­szła biblio­te­ko­znaw­czyni, która przy­je­chała z Pabia­nic spe­cjal­nie na kon­cert Dżemu.

W sobotę poli­tech­nika na jed­nej sce­nie gościła zarówno zespoły roc­kowe, jak i wyko­naw­ców muzyki klu­bo­wej. Stu­den­tów, któ­rzy zde­cy­do­wali się przyjść na kon­certy, było jed­nak znacz­nie mniej niż w pią­tek.

Dru­giego dnia juwe­na­liów PŁ zagrali mię­dzy innymi Anti­lia, Car­rion, Lipali i bel­gij­ski woka­li­sta popowy Dan­zel. Reper­tuar był więc bar­dzo zróż­ni­co­wany pod wzglę­dem gatun­ków muzycz­nych.

- Na juwe­na­liach poli­tech­niki zawsze gości­li­śmy zespoły roc­kowe, w tym roku chcie­li­śmy spró­bo­wać cze­goś nowego, stąd zapro­sze­nie do Łodzi Dan­zela — tłu­ma­czy główna koor­dy­na­torka imprezy Ewa Trzeciak. — Chcieliśmy w ten spo­sób zachę­cić do przyj­ścia więk­sze grono stu­den­tów.

Choć pomysł gene­ral­nie się podo­bał, stu­denci zaczęli się zbie­rać dopiero około godz. 23, tuż przed kon­cer­tem Lipali.

- W Łodzi powinno być wię­cej otwar­tych imprez, bo kilka dni juwe­na­liów to tro­chę za mało — żaliła się Karo­lina, stu­dentka kulturoznawstwa. — Sama idea jest jed­nak dobra, faj­nie, że reper­tuar jest zróż­ni­co­wany i że każdy może zna­leźć coś dla sie­bie.

Nie­któ­rzy żało­wali jed­nak, że zabra­kło nie­któ­rych imprez zna­nych z ubie­gło­rocz­nych juwenaliów. — To skan­dal, że nie ma już Miss Mokrego Pod­ko­szulka i że Bieg Śmierci jest teraz na uni­wer­sy­te­cie, a nie u nas — stwier­dził Łukasz, stu­dent elek­tro­niki i tele­ko­mu­ni­ka­cji.

Źródło: Gazeta Wybor­cza Łódź

 

 

  1. Milczu
    04.06.2010

    Widać kolega Łukasz słabo doin­for­mo­wany, bo zarówno Miss Mokrego Pod­ko­szulka jak i Bieg Śmierci były na juwe­na­liach PŁ…

  2. Pascalt
    07.06.2010

    Naj­lep­sze, ze wypo­wia­dają się ludzie, któ­rzy juwe­na­lia spę­dzili chyba w domu… Oczy­wi­ście, że były wybory miss mokrego pod­ko­szulka — po kon­cer­cie Dan­zela, a bieg śmierci w sobotę o 17.00.
    Pozdra­wiam.

Ruszyła kam­pa­nia pro­mo­cyjna zachę­ca­jąca do stu­dio­wa­nia w Łodzi

16.05.2012

W dniu 16 maja 2012 r. ruszyła ogól­no­pol­ska kam­pa­nia pro­mo­cyjna zachę­ca­jąca do stu­dio­wa­nia w Łodzi. Ideą kam­pa­nii jest pro­mo­cja ini­cja­tyw pro­gramu Mło­dzi w Łodzi poprzez poka­za­nie nie­zwy­kle pla­stycz­nych histo­rii z życia łódzkiej mło­dzieży. wię­cej »


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ