Dla­czego firmy spie­szą się z inwe­sty­cjami w stre­fach?05.05.2011

W Łódzkiej Spe­cjal­nej Stre­fie Eko­no­micz­nej syp­nęło inwe­sty­cjami. Dużym fir­mom zaczęło się spie­szyć. Jeśli szybko nie prze­pro­wa­dzą pro­jek­tów, może się oka­zać, że część nale­żą­cych się im ulg prze­pad­nie.

Jest już pewne, że cztery firmy dzia­ła­jące w ŁSSE roz­poczną w tym roku duże inwe­sty­cje. To Proc­ter & Gam­ble, który za 130 mln zł zbu­duje nową linię pro­duk­cyjną gola­rek dla kobiet. BSH będzie pro­du­ko­wał jesz­cze wię­cej susza­rek do odzieży, Cebal Tuba wię­cej opa­ko­wań z two­rzyw sztucz­nych, a L-Correct piankę latek­sową.

Ponadto w Mini­ster­stwie Gospo­darki leży wnio­sek kolej­nych sze­ściu firm o obję­cie ich pro­jek­tów strefą. Kiedy zapad­nie decy­zja, kolejne miliony zostaną zain­we­sto­wane w naszym regio­nie. Na pod­pisy cze­kają Inde­sit, który chce roz­sze­rzyć pro­duk­cję, i AMG.net, która chce zatrud­niać absol­wen­tów łódzkich uczelni. Firma ma zamiar świad­czyć usługi informatyczno-doradcze i badawczo-rozwojowe. Będzie szu­kać przede wszyst­kim wyso­kiej klasy infor­ma­ty­ków.

Ale to nie wszystko. W stre­fie roz­pa­try­wa­nych jest kil­ka­na­ście kolej­nych pro­jek­tów. Gros z nich to nowe pod­mioty, które wcze­śniej jesz­cze nie inwe­sto­wały w stre­fie. ŁSSE szcze­gól­nie stara się przy­cią­gać branże zwią­zane z bada­niami i roz­wo­jem. Ścią­gają m.in. takie firmy jak Mabion, która opra­co­wuje naj­now­szej gene­ra­cji leki na raka. W Kolusz­kach działa Voxel z podob­nej branży. Firma pra­cuje nad sub­stan­cjami, dzięki któ­rym nie tylko będzie można zlo­ka­li­zo­wać komórki nowo­two­rowe, ale i te zagro­żone prze­rzu­tami. W przy­padku takich inwe­sty­cji nie można jed­nak liczyć na duże zatrud­nie­nie. Mabion zobo­wią­zał się przy­jąć 30 osób, naj­wyż­szej klasy spe­cja­li­stów.

Ubie­gły rok był dla łódzkiej strefy rekor­dowy. A ten zapo­wiada się jesz­cze lepiej. War­tość inwe­sty­cji w porów­ny­wal­nych okre­sach wzro­sła ośmio­krot­nie. Skąd takie zain­te­re­so­wa­nie inwestorów? — Do strefy wra­cają pro­jekty dużych kon­cer­nów, które były zawie­szone na czas spo­wol­nie­nia gospo­dar­czego — tłu­ma­czy Tomasz Sadzyń­ski, pre­zes ŁSSE.

Wyż­sze inwe­sty­cje to wyż­sze płace dla pra­cow­ni­ków. Z badań GUS wynika, że w Łodzi w IV kwar­tale 2010 wyna­gro­dze­nia rosły pra­wie trzy razy szyb­ciej niż ceny. To drugi wynik w kraju.

Kon­cerny spie­szą się, bo czas gra na ich nie­ko­rzyść. Dzięki temu, że inwe­sty­cja objęta jest strefą eko­no­miczną, firmy otrzy­mają od pań­stwa wspar­cie. W przy­padku dużych przed­się­biorstw będzie to połowa wydat­ków na pro­jekty, grunty, maszyny i budowę. Ale w odróż­nie­niu od dota­cji unij­nych pomoc nie jest wypła­cana od razu. Może być odli­czona od podatku, który wyj­dzie do zapła­ce­nia. I tu jest odpo­wiedź na pyta­nie: dla­czego fir­mom tak się spie­szy? Według obo­wią­zu­ją­cego prawa w Pol­sce strefy eko­no­miczne mogą ist­nieć tylko do 2020 roku. Może się więc oka­zać, że firmy nie zdążą odzy­skać wszyst­kich pie­nię­dzy, które im się należą. Szcze­gól­nie jeśli reali­zo­wane pro­jekty będą bar­dzo duże.

Śred­nie i małe firmy mogą liczyć na zwrot odpo­wied­nio 60 i 70 proc. zain­we­sto­wa­nych pie­nię­dzy. ŁSSE liczy, że będzie się ich poja­wiać coraz wię­cej.

Źródło: Gazeta Wybor­cza Łódź

Ruszyła kam­pa­nia pro­mo­cyjna zachę­ca­jąca do stu­dio­wa­nia w Łodzi

16.05.2012

W dniu 16 maja 2012 r. ruszyła ogól­no­pol­ska kam­pa­nia pro­mo­cyjna zachę­ca­jąca do stu­dio­wa­nia w Łodzi. Ideą kam­pa­nii jest pro­mo­cja ini­cja­tyw pro­gramu Mło­dzi w Łodzi poprzez poka­za­nie nie­zwy­kle pla­stycz­nych histo­rii z życia łódzkiej mło­dzieży. wię­cej »


042 magazine Echo Miasta Eska Gazeta Wyborcza Polska The Times Dziennik Łódzki Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej TOYA TVP ŁÓDŹ