Chcesz zagrać w antydopalaczowym spocie z Gortatem?16.07.2010

- Mój kolega wziął kiedyś dopalacz i urwał mu się film na dwadzieścia cztery godziny – mówił Mariusz, który chce zagrać w antydopalaczowym spocie Urzędu Miasta Łodzi.

Wczoraj, w szkole filmowej, zaczął się casting do antydopalaczowego spotu, który powstanie na zlecenie Urzędu Miasta Łodzi. Wystąpi w nim Marcin Gortat, polski koszykarz, grający w NBA, który zgodził się wesprzeć walkę łódzkich urzędników.

- Szukamy chłopców, którzy zagrają z Marcinem przed kamerami – tłumaczyła Magdalena Sosnowska z UMŁ.

Spot to element szerszego programu walki z dopalaczami, który dwa miesiące temu ogłosił prezydent Łodzi Tomasz Sadzyński. Poza filmem składają się na niego m.in. warsztaty w szkołach (zaczną się we wrześniu) i strona internetowa antydopalacze.lodz.pl z której można się dowiedzieć jak groźne są legalne „narkotyki” i co Urząd Miasta robi, żeby przeciwdziałać ich ekspansji. Jaki będzie film, który ma odciągnąć młodzież od dopalaczy?

- Spot będzie miał estetykę reklamy skierowanej do młodych ludzi. Będzie dynamiczny i pozytywny – opowiadał Bartosz Warwas, student łódzkiej filmówki, który wyreżyseruje film. – Nie będzie topornej dydaktyki, ani umierającej ofiary dopalaczy. Raczej pokażemy alternatywę dla brania tych środków. Nastolatkowie będą grali w koszykówkę, jeździli na deskorolkach i wykonywali ewolucje na rowerach. W tym wszystkim będzie pewien haczyk, którego na razie nie zdradzę – dodaje. Jednym z chłopców, którzy przyszli na casting był osiemnastoletni Mariusz Płoszka

- Fajnie, gdybym mógł zagrać w tym filmie. Dopalacze to nie jest najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu. Mój kolega wziął kiedyś dopalacz i urwał mu się film na dwadzieścia cztery godziny – opowiadał czekając na swoją kolej.

Spot zostanie nakręcony specjalnie sprowadzoną kamerą – Umożliwia kręcenie scen w dużym zwolnieniu i przyśpieszeniu – tłumaczył Ernest Wilczyński, operator. – Sceny rozegrają się na placu Wolności, w parku Poniatowskiego i na Księżym Młynie – opowiadał.

Produkcja spotu będzie kosztowała około 20 tys. złotych. Pieniądze daje Urząd Miasta. Zdjęcia zakończą się 20 lipca. Pierwsze efekty będzie można obejrzeć w środę, 21 lipca, w programie „Kawa czy herbata” w TVP1. Premiera przewidziana jest na początek sierpnia. Będzie można go zobaczyć w łódzkich telewizjach, na stronie Urzędu Miasta i w serwisie Youtube.

- Rozmawiamy też z TVNem. Wierzymy w skuteczność tej kampanii. Marcin Gortat będzie silnym argumentem dla młodych ludzi. To idol, nasz chłopak, który zrobił karierę w NBA – mówiła Sosnowska.

Wszystkich, którzy chcą zagrać w filmie, organizatorzy zapraszają dziś na godz. 11.00 do budynku „Z” łódzkiej szkoły filmowej, przy ul. Targowej.

- Szukamy chłopców w wieku trzynaście – osiemnaście lat. Nie muszą mieć żadnego doświadczenia przed kamerą – zachęca Warwas.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

 

Jest praca w Łodzi. Infosys przyjmie od zaraz 250 osób.

02.09.2010

Wielka rekrutacja w Infosys BPO Poland. Centrum rozliczeniowe ma nowego klienta i szuka pracowników. więcej »

Wrzesień 2010

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc
pn wt śr czw pt sob nd
30 31 01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 01 02 03
Gazeta Wyborcza Eska TVP ŁÓDŹ Polska The Times Dziennik Łódzki TOYA Echo Miasta Radio Łódź Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej 042 magazine